Wykorzystujemy pliki cookies.
Polityka Prywatności      
ROZUMIEM

MIKROFLORA JELITA

Jelito jest najgęściej zasiedlonym miejscem na świecie.  Największa ilość mieszkańców występuje w jelicie grubym, gdzie w jednym gramie zawartości mogą tłoczyć się miliardy jednokomórkowców. Nigdzie indziej na naszej planecie życie nie przebiega w takim tłoku.

Żyjące w jelitach bakterie mają bardzo duże znaczenie dla naszej odporności i ogólnie dla naszego zdrowia. Pełnią trzy funkcje:

  1. Metaboliczną – regulują trawienie i przyswajanie energii. Biorą udział w procesach wchłaniania soli mineralnych, syntezie witamin z grupy B, witaminy K, oraz niektórych aminokwasów.
  2. Troficzną – biorą udział w procesach fizjologicznych tkanek, mają wpływ na rozmnażanie i różnicowanie komórek nabłonka okrężnicy oraz rozmnażanie śródnabłonkowych limfocytów. W jelicie cienkim wpływają na rozwój erytrocytów.
  3. Ochronną – prawidłowy skład flory bakteryjnej odgrywa ogromną rolę w podnoszeniu odporności immunologicznej. Poprzez obniżanie PH za pomocą kwasów mlekowego i octowego bakterie zapobiegają kolonizacji jelita przez mikroorganizmy o działaniu patogennym.

Wyszczególniono dotychczas cztery najbardziej znaczące rodzaje bakterii jelitowych.

Bacteroides

Bakterie te są bardzo ważne dla biosyntezy biotyny, witaminy z grupy B (B7), biorącej udział w procesach energetycznych oraz odpowiadającej za właściwy stan skóry, włosów i błony śluzowej.

Firmicutes

Są bardzo urozmaicone gatunkowo i mają budować naszą tkankę tłuszczową na wypadek, gdyby zabrakło jedzenia.  Właśnie te bakterie mają ponosić winę za nasze nieudane próby pozbywania się nadmiernych kilogramów.

Firmicutes razem z proteobakteriami (n.p. Escherichia coli) i z promieniowcami (n.p. bakterie bifido) występują najczęściej w naszych jelitach.


Trzy typy mikroflory

Każda z nich jest właściwie jedyna w swoim rodzaju, ale generalnie nauka wyróżniła do tej pory trzy rodzaje mikroflory jelita.

Osoby, które jedzą dużo mięsa, należą przypuszczalnie do typu pierwszego, który charakteryzuje dobry apetyt i dość częsta skłonność do tycia. Tu przeważa najczęściej szczep bacteroides. Do typu drugiego należą veganie, wegetarianie oraz ci, których dieta jest bogata w węglowodany. W ich jelitach dominują bakterie prevotella. Typ trzeci jest obecnie najczęściej spotykany; główną rolę odgrywają w nim bakterie ruminococcus, które uczestniczą w największym stopniu w rozpadzie cukrów i substancji śluzowych.

Zasadniczo istnieją w jelitach „dobre” i „złe“ bakterie. Dopóki dominującą rolę odgrywają te dobre, wszystko jest w porządku. Jeżeli dojdą głosu patogenne kultury bakterii, zaczynają się problemy z trawieniem.

To są te dobre

Jest ich wiele, głównie chodzi jednak o bakteroides, które są w stanie rozpoznać znaczną ilość niezdrowego jedzenia i go przerobić albo zneutralizować. W ten sposób np. nadmiar cukru może być bezpośrednio wydalony z kałem.

Wiele innych bakterii zapewnia utrzymanie odpowiedniego środowiska w jelicie, które utrudnia życie zarazkom chorobotwórczym. Bakterie bifido również należą do tych dobrych – wzmacniają system immunologiczny, produkują witaminy, enzymy kwas mlekowy.

To są te szkodliwe

Bakterie firmicutes zaliczają się raczej do tych złych. Tak jak już wspomniano, w dużej mierze odpowiadają za nadwagę. Chodzi przede wszystkim o to, że przekształcają one niestrawione substancje balastowe w węglowodany krótkołańcuchowe, dzięki czemu powstaje w jelicie ogromna liczba cząsteczek cukrów prostych, które są w organizmie magazynowane w postaci tkanki tłuszczowej.

Do „złych” należą również bakterie staphylococcus. Potrafią być rzeczywiście groźne – mogą wywoływać podrażnienie skóry i zatrucia pokarmowe. Zupełnie inaczej niż pożyteczne bakterie kwasu mlekowego, które należą do tego samego szczepu. Następnym przedstawicielem bakterii firmicutes są bakterie clostridium difficile, znane szczególnie jako zarazki szpitalne. Powodują zapalenia jelita i silne biegunki.

Badania dowodzą, że zaburzenia równowagi mikroflory w jelitach mają związek z otyłością, zaburzeniami nastroju, zaburzeniami pracy serca i ciśnienia krwi oraz z niekorzystnymi zmianami poziomu glukozy i cholesterolu.

Jak wpływać możemy na utrzymanie właściwej mikroflory w naszych jelitach?

  1. spożywając dużo produktów pochodzenia roślinnego, najlepiej świeże owoce, warzywa i zioła, także kiszonki i produkty mleczne zawierające szczepy bakterii lactobacillus i bifido oraz odpowiednią ilość błonnika pokarmowego
  2. przyjmując preparaty wspomagające pracę „dobrych” bakterii:

probiotyki – zawierające żywe szczepy odpowiednio wybranych drobnoustrojów (np. drożdże saccharomyces boulardi)

prebiotyki – produkty, które są wykorzystywane przez pożyteczną mikroflorę (np. inulina czy błonnik z akacji)

synbiotyki – połączenie w jednym preparacie probiotyku i prebiotyku o działaniu synergistycznym

postbiotyki – składniki bioaktywne wytwarzane przez bakterie, które działają korzystnie po wprowadzeniu do organizmu ludzkiego (np. kwas masłowy)

Na podstawie:

– „Mikrobiota jelitowa kluczem do zachowania zdrowia.” Autorzy: dr h.c. Piotr Kardasz, dr n.biol. Karolina Trzeciak

www.gesund-vital.de

Obraz: Annie Spratt z Unsplash

Dodaj komentarz