Wykorzystujemy pliki cookies.
Polityka Prywatności      
ROZUMIEM

CHLOROFIL

Dlaczego jest zielony? Bo nie absorbuje pewnej długości fal świetlnych, które odbieramy jako zieloną barwę. Chlorofil A wchłania światło żółte i czerwone, a chlorofil B barwy od niebieskiej do fioletowej.

Jest niezbędny

   Odpowiada za zieloną barwę roślin i jest konieczny dla ich przeżycia, ponieważ z jego pomocą zachodzi proces fotosyntezy. Chlorofil pochłania część światła słonecznego a powstająca w wyniku tego energia zostaje zamieniona na energię chemiczną, przekazywaną w cząsteczkach ATP i NADPH. W procesie fotosyntezy z wody, zawartego w powietrzu dwutlenku węgla i składników mineralnych wytwarzane jest wszystko, z czego roślina jest zbudowana i czego potrzebuje do dalszego wzrostu. W wyniku tych reakcji powstaje również tlen, który jest uwalniany do atmosfery.

Ważny też dla ludzi

Coraz częściej chlorofil jest określany jako cudowny środek, głównie dzięki właściwościom odtruwającym i chroniącym wątrobę. Pomaga neutralizować substancje rakotwórcze, działa dobrze na jelita i likwiduje niektóre dolegliwości skóry. Przyspiesza leczenie ran oraz sprawia, że zapach ciała jest przyjemniejszy. Działa przeciwzapalnie.

   W swojej strukturze chlorofil wykazuje duże podobieństwo do hemu z ludzkiej hemoglobiny. Tak samo jak hem barwi hemoglobinę na czerwono tak chlorofil sprawia, że sok roślinny jest zielony. Oba barwniki zbudowane są z pierścieniowatych cząsteczek, różniących się od siebie centralnym atomem. W przypadku chlorofilu jest to magnez, a w przypadku hemu – atom żelaza.

Chlorofilina chroni wątrobę

Aflatoksyny to wytwarzane przez grzyby pleśniowe, wyjątkowo szkodliwe dla wątroby substancje. Regularnie spożywane mogą działać rakotwórczo. Z badań na zwierzętach wiadomo, że chlorofilina hamuje powstawanie tego rodzaju nowotworu. Łączy się w jelitach z substancjami trującymi, tworząc związki, które nie dostają się do krwiobiegu i tym samym nie mogą zaszkodzić wątrobie.

   Chlorofilina jest to rodzaj półsyntetycznego chlorofilu, w którym atomy magnezu we wnętrzu jego cząsteczki zastąpione są atomami miedzi. Wykorzystywana w przemyśle spożywczym chlorofilina nie jest więc już dostarczycielem magnezu. Różni się także tym, że rozpuszcza się w wodzie, a nie w tłuszczach jak chlorofil.  Może ona również powstawać z chlorofilu w ludzkim organizmie. Atom magnezu zastępowany jest wtedy przez aluminium, kobalt albo żelazo.

Działają jak odtrutka

Podobnie jak chlorofilina w stosunku do aflatoksyn, chlorofil zachowuje się w kontakcie z metalami ciężkimi (np. z kadmem) – łączy się z nimi tworząc związki wydalane z kałem.

   Takie działanie chlorofilu i chlorofiliny wykazano również w przypadku innych szkodliwych dla zdrowia czy wywołujących raka substancji. Chodzi o pochodzące z palonych papierosów aromatyczne węglowodory (np. benzopiren) czy powstające przy pieczeniu mięsa lub ryb i podczas grillowaniu aromatyczne aminy. Ponadto chlorofil chroni przed szkodliwym działaniem czerwonego mięsa, działa antywirusowo i powoduje szybsze gojenie się ran.

Proces krwiotwórczy

Chlorofil wspomaga tworzenie krwi. Prawdopodobnie dzięki wyżej wspomnianym podobieństwom do hemu. Badania na myszach wykazały, że zastosowany w anemii chlorofil podnosi poziom hemoglobiny i żelaza we krwi. Wydaje się to dziwne, ponieważ chlorofil sam nie zawiera żelaza.

   Podobne działanie stwierdzono także u ludzi chorych na talasemię. Jest to choroba uwarunkowana genetycznie przy której dochodzi do braku hemoglobiny  i przez to pacjenci muszą co 2-4 tygodnie otrzymywać transfuzję krwi. Ilość transfuzji mogła być ograniczona o 25%, gdy chorzy pili sok z trawy pszenicznej, która jest bogata w chlorofil. Badani pili po 100 ml soku dziennie przez cały rok.

Chlorofil w mg na 100 g

– pokrzywa: 350 mg

– jarmuż: 230 mg

– pietruszka: 210 mg

– kiełki brokułów: 145 mg

– szpinak:70-100 mg

– brokuły: 32 mg

– zielona fasola: 16 mg

– brukselka: 10 mg

– sałata lodowa: 2 mg

Chlorofil dobrze znosi mrożenie, ale tracimy go podczas gotowania.

Na podstawie  www.zentrum-der-gesundheit.de
Obraz matthew Feeney z Unsplash

Dodaj komentarz